Proszki akrylowe - Prezenty z Dalekich Krajów.


Cześć! Dzisiaj pokażę Wam zestaw proszków akrylowych pochodzący ze sklepu Prezenty z Dalekich Krajów.



Wreszcie pasowałoby napisać jakiś post na bieżąco, a nie siedzieć ciągle wśród postów "na zapas" - powiem Wam, że tak się skupiłam na pisaniu wersji roboczych, że w ogóle nie w głowie mi pisanie czegoś na gotowo, na dziś. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie. A teraz zapraszam Was na wpis na temat zestawu proszków akrylowych:


Na wstępie napiszę, że chciałam drugi spośród dwóch dostępnych zestawów.
Zestaw 1 - KLIK , Zestaw 2 - KLIK
Jak widzicie po kolorach, dostałam zestaw nr. 2 - z jednej strony szkoda, bo ma bardziej wakacyjne, żywe kolory, a na jesień ten zestaw nr. 1 wydaje mi się bardziej pasujący. Ale już trudno - z tego też zrobimy użytek.

Zastanawiałam się dość długo nad zakupem takiego zestawu, bądź kolorów pojedynczo. Jednak na Allegro najtańszy proszek akrylowy kosztuje około 2,50 za 3,5g słoiczek - zestawów nie znalazłam.

Jeśli 2,50 zł kosztuje jeden słoiczek na Allegro, a na stronie Prezenty z Dalekich Krajów 12 słoiczków około 14,38 zł za zestaw nr. 1 i około 28,32 zł za zestaw nr. 2 no to przeliczcie sobie sami co Wam się bardziej opłaca zamówić (zwłaszcza jeśli chodzi o ten zestaw za 14,38zł) ;-) Minusem może być jedynie czas oczekiwania - bo niestety, ten jest nieco dłuższy niż w przypadku kupowania rzeczy w kraju.


Co do jakości zestawu? 
W niektórych słoiczkach jest więcej proszku niż w innych - wygląda to niezbyt dobrze. Na szczęście różnice są naprawdę niewielkie. Mam wrażenie, że w niektórych kolorach (np. róż ten nieco ciemniejszy oraz łosoś) są tak jakby dwie wielkości drobinek, pył i nieco większy proszek - czego w zupełności nie widać po zaaplikowaniu produktu.

Kolory?
Te są naprawdę ładne! Pośród dwunastu odcieni w zestawie znajdziemy klasykę - biel i czerń, oraz czerwień, róże, fiolet, pomarańcz, żółć, zieleń oraz niebieski.


Jak je nakładać? 
Ja nałożyłam je na bezbarwny top na mokro (czyli przed utwardzeniem w lampie). Proszki mają dobre krycie - w większości przypadków już jedna warstwa wystarczy do pokrycia wzornika/paznokcia. W takiej wersji wyglądają na matowe - powierzchnie mają gładką (chociaż nie aż tak jak pokryte top'em) chociaż mogą wydawać się nieco chropowate.

Poniżej widzicie zdjęcia bez top'u:






A tu poniżej zdjęcia z top'em:






Niedługo pokażę Wam zdobienie z użyciem białego proszku.  A w późniejszym terminie bardzo możliwe, że będę sięgać po te proszki jeszcze przy okazji zimowo-sweterkowych zdobień.

Póki co zostawiam Was z tymi kolorami na wzorniku - a niedługo pojawią się na paznokciach.


Pozdrawiam! ;-) 

22 komentarze:

  1. Ładne, ale nie używam , bo na zwykłych lakierach tego typu produkty słabo się sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorki bardzo mi się podobają :) Ja właśnie przymierzam się do zakupu proszków akrylowych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory są świetne, chociaż mam tak dużo żeli i hybryd, że u mnie by się nie sprawdziły ;) Co do postów na zapas, ja mam już napisane do przyszłego roku ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Czytalam, ze uzywasz zeli do paznokci. Moge wiedziec z jakiej firmy? Nadaja sie do naturalnej plytki?

      Usuń
  4. średnio mnie przekonują ale kolory ładne

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie eksperymentowałam z takimi proszkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jeszcze ich nie używałam, ale jestem ciekawa;)

      Usuń
  6. Hmm jak się dobrze na allegro poszuka to jest sporo zestawów ;) ja akryle kupuję tylko i wyłącznie na allegro :)
    Śliczne kolorki!!

    OdpowiedzUsuń
  7. kolorki śliczne,wyraziste,jednak ja używam zwykłych lakierów do paznokci,więc pyłki akrylowe się u mnie nie sprawdzą

    OdpowiedzUsuń
  8. Proszki bardzo fajnie wyglądają :) Bardzo fajne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Iście wakacyjne kolorki ;) podobno proszkiem akrylowym łatwo i przyjemnie można zrobić ombre ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne kolory :) Szkoda, że takie cudaki niezbyt dobrze współpracują z tradycyjnymi lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolorki są świetne, ale nie wiem czy znalazłabym zastosowanie tych proszków u siebie. Z niecierpliwością czekam na zdobienia z nimi :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy efekt! ;) uwielbiam takie intensywne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam zdobienia proszkami akrylowymi :) Głównie jednak używam ich do wykonywania wzorów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolory fajne, tylko nie podobają mi się te grudki. Ja posiadam proszki akrylowe z NailMad i zdecydowanie mogę je polecić. Są bardzo drobno zmielone, jak mąka. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ehhh te wersje robocze, sama powinnam się zabrać za uzupełnianie... hehhh

    OdpowiedzUsuń
  16. W pierwszej chwili myślałam, że przerzuciłaś się na pokazywanie cieni do oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie, mało dopasowane do sezonu jeśli chodzi o kolory, ale uwielbiam takie neonki. Ja używam ich do sugar effect, chociaż ostatnio preferuję gładsze wykończenia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię! ;-)
Pozdrawiam!