Kilka słów na nowy rok! / Plany, marzenia i cele.


Witajcie! Ostatnio nie zaglądałam tutaj zbyt często. Regularne wpisy stały się nieco problematyczne. Dzisiaj chcę Wam za to opowiedzieć o kilku planach związanych z tym blogiem. Zapraszam!

Gdy tworzyłam swoje pierwsze miejsce w sieci miałam około 10- 11 lat. Od tego czasu niemal cały czas prowadzę jakiegoś bloga. Każdy z nich miał swoją chwilę chwały, a potem stopniowo umierał. Taki chyba jest krąg życia? Rodzisz się, żyjesz, na końcu umierasz.

Ten blog ma za sobą "chwilę chwały" o ile tak mogę nazwać ten czas kiedy więcej się tutaj działo, kiedy przybywało więcej nowych czytelników, kiedy pod wpisami pojawiało się dużo komentarzy. W porównaniu z top'owymi bloggerami nie były to może jakieś wielkie osiągnięcia, ale wszystko jakoś się kręciło.

Najwięcej wyświetleń w swojej historii mój blog miał we wrześniu 2016 - analizowałam swoje posty z tego okresu wielokrotnie i nie działo się pod tym względem nic szczególnego. Do dzisiaj nie wiem czemu akurat w tamtym czasie szło tak dobrze. Ale od tamtego pamiętnego miesiąca statystyki szły cały czas w dół. Ostatnio w listopadzie było troszkę lepiej, ale w ostatecznym rozrachunku wciąż daleko mi do wyników z września 2016.


Robiąc cały czas to samo, nie można oczekiwać innych wyników, prawda? 


Nie chcę uśmiercać tego miejsca, bo kocham prowadzenie bloga. Chciałabym w tym momencie napisać, że chcę zmienić styl pisania. Ale boję się, że jeśli tak to ujmę, a nie uda mi się zmian wprowadzić w życie to będzie to swego rodzaju porażka. A porażek nikt nie lubi.

Najważniejszą zmianą byłoby to, że chcę się z Wami dzielić słowem. Chciałabym aby wpisy, które będę tu zamieszczać miały więcej wartościowej treści, jak na przykład wpis o datach ważności w lakierach do paznokci. Nie oznacza to, że zrezygnowałabym z pokazywania Wam zdobień paznokci, jednak jeśli chcecie być na bieżąco to zapraszam na instagram, bo to tam przeniosło się teraz życie. Bloga zostawię na dłuższe i poważniejsze treści.


Szóste urodziny bloga minęły bez echa, nie zwróciłam też uwagi kiedy minęło 300 tyś wyświetleń. A teraz stoję u progu nowego roku i zaczynam nowy rozdział. Mam nadzieję, że treścią przyciągnę większe zainteresowanie, że będę w stanie Wam pomóc oraz przekonam Was, że wartościowe blogi jeszcze nie wyginęły.

Chciałabym też zmienić szablon - myślę, że na nowy rozdział, nowy wygląd dobrze by zrobił.


Co Wy na to?
Pozdrawiam!
Jagodowa

2 komentarze:

  1. Ja zmieniłam szablon z nowym rokiem i o dziwo mam więcej wyświetleń :P Szczerze już jakoś nie zależy mi na statystykach, ale zwiększenie odwiedzin jest zauważalne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Everyone seems to be moving to Instagram, I don't have an account and want to stay with blogger. It seems the glory days of nail polish blogging are gone. :-|

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię! ;-)
Pozdrawiam!